Discussion:
producenta wina musującego zza wschodniej granicy
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Zygmunt M. Zarzecki
2005-01-01 23:39:28 UTC
oczywiście chodzi o sowietskoje igristnoje
ale to oryginalne, a nie siakieś podróbki ruskoje ...
producent chyba nie wie o tym, że porządne użebrowanie korka ułatwia
otwarcie butelki, a tak nawet szmatka nie pomogła i musiałem podważyć
korek łyżeczką

pietno również za brak powtarzalności w smaku

zyga
Moon
2005-01-01 23:28:39 UTC
Post by Zygmunt M. Zarzecki
oczywiście chodzi o sowietskoje igristnoje
co ty Zygmunt kurwa pijesz?
bosz...

moon
Zygmunt M. Zarzecki
2005-01-02 00:11:11 UTC
Post by Moon
Post by Zygmunt M. Zarzecki
oczywiście chodzi o sowietskoje igristnoje
co ty Zygmunt kurwa pijesz?
bosz...
<pac>
bosh

w firmie piłem takie cuś i kupiłem do domu
to pite dzisiaj w domu było fee, a temperaturę miało odpowiednią

różne ciecze w życiu piłem ;-)
filtrowanych przez kobiece figi jeszcze nie, ale... ;-)
zdarzył się nawet spiryt majony o zapachu nafty, miał kopa! po 3, 4
kolejkach stwierdziliśmy z kumplem, że się ściemnia i przerwaliśmy
degustację ;-)

przed wczoraj piłem ciecz ze śladowymi ilościami thc
a w tej chwili mam w organiźmie śladowe ilości alfo-tujonu

zyga
Moon
2005-01-02 00:42:58 UTC
Post by Zygmunt M. Zarzecki
różne ciecze w życiu piłem ;-)
filtrowanych przez kobiece figi jeszcze nie, ale... ;-)
widzisz czego się można nauczyć od starszych?
potraktuj to jako dobry pomysł na przyszłorocznego sylwestra:)

moon
Zygmunt M. Zarzecki
2005-01-02 00:46:25 UTC
Post by Moon
Post by Zygmunt M. Zarzecki
różne ciecze w życiu piłem ;-)
filtrowanych przez kobiece figi jeszcze nie, ale... ;-)
widzisz czego się można nauczyć od starszych?
ciekaw jestem ile wiosen nas dzieli
Post by Moon
potraktuj to jako dobry pomysł na przyszłorocznego sylwestra:)
jak dożyję(my)

zyga
Moon
2005-01-02 00:56:56 UTC
Post by Zygmunt M. Zarzecki
Post by Moon
Post by Zygmunt M. Zarzecki
różne ciecze w życiu piłem ;-)
filtrowanych przez kobiece figi jeszcze nie, ale... ;-)
widzisz czego się można nauczyć od starszych?
ciekaw jestem ile wiosen nas dzieli
pewnie ze dwadzieścia wiosen i cysternę piwa.
Post by Zygmunt M. Zarzecki
Post by Moon
potraktuj to jako dobry pomysł na przyszłorocznego sylwestra:)
jak dożyję(my)
dla tego drinka opłaca się żyć;)

moon
Zygmunt M. Zarzecki
2005-01-02 01:00:55 UTC
Post by Moon
pewnie ze dwadzieścia wiosen i cysternę piwa.
z cysterną się zgodzę, ale chłopem ;-) około 50 mi tu nie jedzie
Post by Moon
Post by Zygmunt M. Zarzecki
Post by Moon
potraktuj to jako dobry pomysł na przyszłorocznego sylwestra:)
jak dożyję(my)
dla tego drinka opłaca się żyć;)
te figi to używane i jak długo? :-) a może :-P

zyga
Moon
2005-01-02 01:13:59 UTC
Post by Zygmunt M. Zarzecki
Post by Moon
pewnie ze dwadzieścia wiosen i cysternę piwa.
z cysterną się zgodzę, ale chłopem ;-) około 50 mi tu nie jedzie
nie jedzie bom duchem młody, nie jak te techno-stare-dziady na prędze:)
Post by Zygmunt M. Zarzecki
Post by Moon
dla tego drinka opłaca się żyć;)
te figi to używane i jak długo? :-)
no - troszkę;)
Post by Zygmunt M. Zarzecki
a może :-P
zboczeniec!

moon
Wojciech Sosiński
2005-01-03 08:01:45 UTC
Post by Zygmunt M. Zarzecki
Post by Moon
Post by Zygmunt M. Zarzecki
różne ciecze w życiu piłem ;-)
filtrowanych przez kobiece figi jeszcze nie, ale... ;-)
widzisz czego się można nauczyć od starszych?
ciekaw jestem ile wiosen nas dzieli
13 lat
Post by Zygmunt M. Zarzecki
Post by Moon
potraktuj to jako dobry pomysł na przyszłorocznego sylwestra:)
jak dożyję(my)
Jak Belka da...
--
sosen (maupa) sol (kropka) pl
nr gg: 00110001 00111001 00110011 00111001 00110010 00110110 00110000
Juz dawno stwierdzono ze kazdy kwadrat jest prostokatem tak
jak kazdy prostopadloscian jest szescianem. (c) jedrus
Zygmunt M. Zarzecki
2005-01-03 17:34:45 UTC
Post by Wojciech Sosiński
13 lat
a skąd ty wiesz ile ja wiosen mam?

zyga
Moon
2005-01-04 00:47:21 UTC
Post by Zygmunt M. Zarzecki
Post by Wojciech Sosiński
13 lat
a skąd ty wiesz ile ja wiosen mam?
e tam, gówno wie. to techniczny.
na pewno jest to co najmniej 18 lat.

moon
Wojciech Sosiński
2005-01-04 13:20:14 UTC
Post by Moon
Post by Zygmunt M. Zarzecki
Post by Wojciech Sosiński
13 lat
a skąd ty wiesz ile ja wiosen mam?
e tam, gówno wie. to techniczny.
Techowie w odroznieniu od hujmanistow nie maja problemow z liczeniem :)
Post by Moon
na pewno jest to co najmniej 18 lat.
skoro tak twierdzisz......
:>

sosen
petros
2005-01-02 04:11:41 UTC
Post by Zygmunt M. Zarzecki
przed wczoraj piłem ciecz ze śladowymi ilościami thc
Niech zgadne. Piwo? A jadles ciasto z heroina? ;>
--
[ Droga legalizacji ku pelnej demokracji. ]
[ Info: http://hyperreal.info/kanaba/ ]
Marek 'marcus075' Karweta
2005-01-02 12:19:25 UTC
Za oknem prószy śnieg, ja siedzę i pije herbate, a petros
Post by petros
A jadles ciasto z heroina? ;>
O xhejn...
--
Pozdrawiam, chwilowo na Windowsie...;-) marcus075
Narciarski shorties-fanatyk.
GG:3585538 | JID: ***@jabber.autocom.pl
Adres w nagłówku przekręcony o pół alfabetu.
Mateusz "Watman" Wata
2005-01-02 13:59:14 UTC
To summon a deamon called petros you must know the following
Post by petros
Post by Zygmunt M. Zarzecki
przed wczoraj piłem ciecz ze śladowymi ilościami thc
Niech zgadne. Piwo?
nie ma sie czym podniecac, jest co najmniej zalosne... imo lapie sie na
tego mini-flejma co byl niedawno - piwo z dodatkami to nie piwo :>
Post by petros
A jadles ciasto z heroina? ;>
z heroina?
o hash-brownies slyszalem, o lizakach z haszyszem tez, ale zeby
ciasteczka z heroina? :|

watman
--
Mateusz "Watman" Wata | Blackcrowned Forevermore!
watman<at>interia.pl | watman<at>gmail.com
gg#:312709 | j-id:***@jabber.cz
http://watman.deviantart.com | http://watman.2log.pl
petros
2005-01-02 14:09:45 UTC
Post by Mateusz "Watman" Wata
ciasteczka z heroina? :|
Makowiec. ;>>
--
[ Droga legalizacji ku pelnej demokracji. ]
[ Info: http://hyperreal.info/kanaba/ ]
Mateusz "Watman" Wata
2005-01-02 14:18:09 UTC
To summon a deamon called petros you must know the following
Post by petros
Post by Mateusz "Watman" Wata
ciasteczka z heroina? :|
Makowiec. ;>>
no tak, dalem sie podejsc jak szczeniak :]

watman (makowiec [no bo nie bede cie wazelinowal] za rotfla :] )
--
Mateusz "Watman" Wata | Blackcrowned Forevermore!
watman<at>interia.pl | watman<at>gmail.com
gg#:312709 | j-id:***@jabber.cz
http://watman.deviantart.com | http://watman.2log.pl
Cpt.Nemo
2005-01-02 08:25:21 UTC
Użytkownik "Zygmunt M. Zarzecki"
Post by Zygmunt M. Zarzecki
oczywiście chodzi o sowietskoje igristnoje
ale to oryginalne, a nie siakieś podróbki ruskoje ...
To niestety tez nie zadne oryginalne :))
Oryginalne to Sowietskoje Szampanskoje teraz juz praktycznie u nas nie
do kupienia, reszta to w wiekszosci rozlewane u na gowienko :(( z
zielona ( wewnatrzpolska ) banderolka :((
Post by Zygmunt M. Zarzecki
pietno również za brak powtarzalności w smaku
A to juz co tam sie naszym z czym zmiesza :) Poza tym bardzo dokladnie
czytaj na etykietce producenta bo jest kilka wytworni .
Czyli po pierwsze : jak banderolka zielona to od razu nie kupujemy, jak
niebieska to jest szansa ze bedzie niezle, po drugie szukamy Sowietskoje
Szampanskoje z niebieska banderolka, jak nie znajdziemy, to szukamy
takie samo ale Igristoje..

pozdrawiam, leszek
Michał
2005-01-02 14:18:57 UTC
Post by Cpt.Nemo
Użytkownik "Zygmunt M. Zarzecki"
Post by Zygmunt M. Zarzecki
oczywiście chodzi o sowietskoje igristnoje
ale to oryginalne, a nie siakieś podróbki ruskoje ...
To niestety tez nie zadne oryginalne :))
Oryginalne to Sowietskoje Szampanskoje teraz juz praktycznie u nas nie
do kupienia, reszta to w wiekszosci rozlewane u na gowienko :(( z
zielona ( wewnatrzpolska ) banderolka :((
Przeciez wlasnie dlatego ze zabojady oprotestowaly nazwe, ruscy zmienieli
z szampanskoje na igristoje. Ergo, szampanskowo nie powinno teraz byc.

A i tak pewnie bylo tak jak w historii:
szto zakazali?
szampanskoje i frukta
a szto polucili (i pili)
wodku i ogurcy

Michał
--
===============================================
Człowiek rodzi sie zmęczony i żyje aby odpocząć
e-mail: movie<na>eko<kropa>net<kropa>pl
Grzegorz Król
2005-01-03 19:50:54 UTC
Post by Michał
Post by Cpt.Nemo
Użytkownik "Zygmunt M. Zarzecki"
Post by Zygmunt M. Zarzecki
oczywiście chodzi o sowietskoje igristnoje
ale to oryginalne, a nie siakieś podróbki ruskoje ...
To niestety tez nie zadne oryginalne :))
Oryginalne to Sowietskoje Szampanskoje teraz juz praktycznie u nas nie
do kupienia, reszta to w wiekszosci rozlewane u na gowienko :(( z
zielona ( wewnatrzpolska ) banderolka :((
Przeciez wlasnie dlatego ze zabojady oprotestowaly nazwe, ruscy zmienieli
z szampanskoje na igristoje. Ergo, szampanskowo nie powinno teraz byc.
ZTCP 'igristoje' było 'od zawsze'. Natomiast francuzi gogadali się z
rosjanami i może być na butelce 'szampanskoje' byle było pisane cytylicą.


Grzesiek
Cpt.Nemo
2005-01-04 02:09:22 UTC
Post by Grzegorz Król
ZTCP 'igristoje' było 'od zawsze'. Natomiast francuzi gogadali się z
rosjanami i może być na butelce 'szampanskoje' byle było pisane cytylicą.
Sie mylisz :)))
Igristoje to wynalazek ostatnich 10 lat :))
Szampanskoje ma kilkadziesiat lat :)

pozdrawiam, leszek
Grzegorz Król
2005-01-04 18:12:52 UTC
Post by Grzegorz Król
Post by Grzegorz Król
ZTCP 'igristoje' było 'od zawsze'. Natomiast francuzi gogadali się z
rosjanami i może być na butelce 'szampanskoje' byle było pisane
cytylicą.
Sie mylisz :)))
Igristoje to wynalazek ostatnich 10 lat :))
Jestem niemal pewny że piłem igristoje gdy był to jedyny dostępny [zpod
lady] 'szampan'
Post by Grzegorz Król
Szampanskoje ma kilkadziesiat lat :)
Owszem, 'szampanskoje igristoje' się toto [OIDP] nazywało.


Grzesiek
Ewa Pocierznicka
2005-01-04 21:46:30 UTC
W nadesłanym nam cyrografie z dnia 2005-01-04 19:12, Grzegorz Król
dostępny [zpod lady]
<pac!>

Spod!
--
Wiedźma 'Ortofaszystka' www.mohawk.friko.pl www.tfurczosc.friko.pl
gg 4083447 "...nawet najnormalniejszy człowiek zaledwie wisi
na śliskim sznurze normalności. Obwody normalności wbudowano w ludzkie
zwierzę wyjątkowo niedbale" Stephen King
Marek Włodarz
2005-01-04 23:10:57 UTC
Post by Grzegorz Król
Post by Grzegorz Król
Post by Grzegorz Król
ZTCP 'igristoje' było 'od zawsze'. Natomiast francuzi gogadali się z
rosjanami i może być na butelce 'szampanskoje' byle było pisane
cytylicą.
Sie mylisz :)))
Igristoje to wynalazek ostatnich 10 lat :))
Jestem niemal pewny że piłem igristoje gdy był to jedyny dostępny [zpod
lady] 'szampan'
Post by Grzegorz Król
Szampanskoje ma kilkadziesiat lat :)
Owszem, 'szampanskoje igristoje' się toto [OIDP] nazywało.
Tak się na pewno nie nazywało...

Kiedyś (dawno, jeszcze do liceum chodziłem) nazywało się to
"sowietskoje szampanskoje".

Potem Sowietskij Sojuz został jednak zmuszony do przestrzegania
przynajmniej niektórych ogólnoświatowych reguł. A jedna z nich głosi,
że szampanem może się nazywać tylko i wyłącznie wino z Szampanii -
inne to tylko "musujące" (spumante). No i zmienili nazwę na
"Sowietskoje igristoje".

A teraz jest Russkoje Igristoje - choć wydaje mi się, że całkiem
niedawno widziałem i Sowietskoje... :>

Pozdrawiam,
Marek W.
--
http://www.dzienmisia.pl/
Suma inteligencji ludzkości jest stała. Tylko ludzi jest coraz więcej.
Cpt.Nemo
2005-01-05 20:39:00 UTC
Post by Grzegorz Król
Jestem niemal pewny że piłem igristoje gdy był to jedyny dostępny [zpod
lady] 'szampan'
Zle jestes pewny piles :
Sowietskoje Szampanskoje
Post by Grzegorz Król
Post by Cpt.Nemo
Szampanskoje ma kilkadziesiat lat :)
Owszem, 'szampanskoje igristoje' się toto [OIDP] nazywało.
Nie tak sie nie nazywalo :))
Od dziesiatek lat nazywalo sie Sowietskoje Szampanskoje - a wszelkie
inne nazwy to zazwyczaj sikacze na podobie :))
No dobrze teraz w Polsce juz nie kupisz Sowietskoje Szampanskoje tylko
Igristoje i to juz zalezy z jakiej fabryki trafisz :))

pozdrawiam, leszek

Djatri
2005-01-02 16:28:00 UTC
Tako rzecze Zygmunt M. Zarzecki..
oczywi¶cie chodzi o sowietskoje igristnoje
ale to oryginalne, a nie siakie¶ podróbki ruskoje ...
producent chyba nie wie o tym, ¿e porz±dne u¿ebrowanie korka
u³atwia otwarcie butelki, a tak nawet szmatka nie pomog³a i
musia³em podwa¿yæ korek ³y¿eczk±
Hmm.. dziiiwne.. my otworzylismy bez problemu :)
Gorzej bylo z winem, bo nikt nie pomyslal by wziac korkociag. Ale od
czego sa nozyczki ;)
Aha - Sowietskoje wazelinuje! Duzo lepsze od tych wszystkich
burzujskich prawdziwych szampanow za xxx$.


Pozdrawiam, Agnieszka.
--
[x] Tak, jestem ortodoksem.

Tu mam mojego pieknego maila --> dja!basista.eu.org
A tu moja piekna strone ---> www.basista.eu.org
A to piekna strona Pauliny -> www.paulinabisztyga.com
Zygmunt M. Zarzecki
2005-01-02 17:28:20 UTC
Post by Djatri
Hmm.. dziiiwne.. my otworzylismy bez problemu :)
chyba nie mamy na myśli tych samych butelek

zyga
Djatri
2005-01-03 08:30:36 UTC
Tako rzecze Zygmunt M. Zarzecki..
Post by Djatri
Hmm.. dziiiwne.. my otworzylismy bez problemu :)
chyba nie mamy na my¶li tych samych butelek
A sa rozne?


Pozdrawiam, Agnieszka.
--
[x] Tak, jestem ortodoksem.

Tu mam mojego pieknego maila --> dja!basista.eu.org
A tu moja piekna strone ---> www.basista.eu.org
A to piekna strona Pauliny -> www.paulinabisztyga.com
Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
2005-01-02 20:02:11 UTC
Post by Djatri
Aha - Sowietskoje wazelinuje! Duzo lepsze od tych wszystkich
burzujskich prawdziwych szampanow za xxx$.
Chyba nigdy szampana nie piłaś. Bo że od byle spumante Igristoje (dobre!)
może być lepsze (od przyzwoitego sekta już raczej nie), to jasne. Ale od
prawdziwego szampana?
--
Konrad J. Brywczyński
Ten się śmieje ostatni, kto myśli najwolniej.
Djatri
2005-01-03 08:29:13 UTC
Tako rzecze Konrad Brywczyñski..
Post by Djatri
Aha - Sowietskoje wazelinuje! Duzo lepsze od tych wszystkich
burzujskich prawdziwych szampanow za xxx$.
Chyba nigdy szampana nie pi³a¶. Bo ¿e od byle spumante Igristoje
(dobre!) mo¿e byæ lepsze (od przyzwoitego sekta ju¿ raczej nie),
to jasne. Ale od prawdziwego szampana?
Nie bylo to w Polsce, a szampana nie podam Ci nazwy bo jej zwyczajnie
nie pamietam. Ale, (pomijajac juz to, co mi o nim powiedziano, a
osoba ktora zapraszala byla raczej koneserem tego typu trunkow)
zwazywszy juz sama cene, musial to byc szampan prawdziwy i w dodatku
nie jakis sredniawy, jesli o klase chodzi. Rzecz gustu, poniewaz
wszystkie pijace go ze mna osoby byly zachwycone, och, ach, a mnie
cholerstwo smakowalo tak srednio. Pewnie sie nie znam, ale wole
Igristnoje :)

To przy okazji, ktore z tych prawdziwych moglbys polecic?


Pozdrawiam, Agnieszka.
--
[x] Tak, jestem ortodoksem.

Tu mam mojego pieknego maila --> dja!basista.eu.org
A tu moja piekna strone ---> www.basista.eu.org
A to piekna strona Pauliny -> www.paulinabisztyga.com
Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
2005-01-03 08:36:04 UTC
Post by Djatri
Nie bylo to w Polsce, a szampana nie podam Ci nazwy bo jej zwyczajnie
nie pamietam. Ale, (pomijajac juz to, co mi o nim powiedziano, a
osoba ktora zapraszala byla raczej koneserem tego typu trunkow)
zwazywszy juz sama cene, musial to byc szampan prawdziwy i w dodatku
nie jakis sredniawy, jesli o klase chodzi. Rzecz gustu, poniewaz
wszystkie pijace go ze mna osoby byly zachwycone, och, ach, a mnie
cholerstwo smakowalo tak srednio. Pewnie sie nie znam, ale wole
Igristnoje :)
Może był np. bardzo wytrawny (brut), a Ty wolisz - powiedzmy - półsłodki.
Niby klasa wysoka, a w gust nie trafia.
Post by Djatri
To przy okazji, ktore z tych prawdziwych moglbys polecic?
Znowóż tak dużo nie pijałem. Kilka razy Moet et Chandon, jakieś wytrawne,
IIRC. Bardzo dobre. A na sylwestra piliśmy z żoną niemieckiego wytrawnego
sekta za ca. 35 zł. Na pewno pewniejszy zakup niż nierówne Igristoje,
które produkują po całym byłym Sojuzie i okolicach, a trafia się od sikacza
po przyzwoite wino produkowane metodą szampańską.
--
Konrad J. Brywczyński "ZUS z pewnością jest instytucją
mail: http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ przestepczą, ale nie można nazwać
www.brywczynscy.com jej zorganizowaną."
GG:1528179 Marek A. Salwa
Djatri
2005-01-03 19:06:47 UTC
Tako rzecze Konrad Brywczyñski..
Mo¿e by³ np. bardzo wytrawny (brut), a Ty wolisz - powiedzmy -
pó³s³odki. Niby klasa wysoka, a w gust nie trafia.
Bardzo mozliwe, ze tak wlasnie bylo. Nie zmienia to faktu, ze mi nie
smakowal a Sowietskoje - owszem.
Beda jeszcze okazje i poprobuje z tych lepszych cos tam, aczkolwiek
pijam szampana czysto symbolicznie.
Znowó¿
u! ;)
nierówne Igristoje, które produkuj± po ca³ym by³ym
Sojuzie i okolicach, a trafia siê od sikacza po przyzwoite wino
produkowane metod± szampañsk±.
O tym slyszalam. Na szczescie jak dotad zdarzylo mi sie trafic na te
dobre :)
A w nastepnego Sylwka rozejrze sie za tymi niemieckimi. Thx :)


Pozdrawiam, Agnieszka.
--
[x] Tak, jestem ortodoksem.

Tu mam mojego pieknego maila --> dja!basista.eu.org
A tu moja piekna strone ---> www.basista.eu.org
A to piekna strona Pauliny -> www.paulinabisztyga.com
Grzegorz Król
2005-01-03 20:36:42 UTC
Post by Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
Post by Djatri
Nie bylo to w Polsce, a szampana nie podam Ci nazwy bo jej zwyczajnie
nie pamietam. Ale, (pomijajac juz to, co mi o nim powiedziano, a
osoba ktora zapraszala byla raczej koneserem tego typu trunkow)
zwazywszy juz sama cene, musial to byc szampan prawdziwy i w dodatku
nie jakis sredniawy, jesli o klase chodzi. Rzecz gustu, poniewaz
wszystkie pijace go ze mna osoby byly zachwycone, och, ach, a mnie
cholerstwo smakowalo tak srednio. Pewnie sie nie znam, ale wole
Igristnoje :)
Dopisze swoje trzy grosze pod odpowiedzią Konrada lekko ją uzupełniając
Post by Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
Może był np. bardzo wytrawny (brut), a Ty wolisz - powiedzmy - półsłodki.
Niby klasa wysoka, a w gust nie trafia.
Za najbardziej wykwintne uchodzą szampany extra brut które osobę
nieprzyzwyczajoną mogą przyprawić o cierpnięcie zębów. Na pierwszy raz
najlepiej rozpocząć od demi-sec [teoretycznie półwytrawne, w praktyce
półsłodkie]. Pełna klasyfikacja to [od najbardziej wytrawnych]: extra
[ultra, zero] brut, brut, extra sec, sec, demi sec, doux [piszę to po to iż
teoretycznie pięć pierwszych rodzajów jest wytrawnych, trudno więc mówić o
wytrawności szampana].
Post by Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
Post by Djatri
To przy okazji, ktore z tych prawdziwych moglbys polecic?
Znowóż tak dużo nie pijałem. Kilka razy Moet et Chandon, jakieś wytrawne,
IIRC. Bardzo dobre.
Bardzo dobry wybór [chyba że mówimy o rocznikowym Dom Perignon, wtedy rewelacyjny
o ile wcześniej obrabowało się bank]. Z innych poducentów warto polecić
Piper-Heidsieck [taki właśnie szampan demi-sec piłem w czasie sylwestra]
[firm produkujących szampany z nazwiskiem Heidsieck jest więcej,
praktycznie każdy wart jest polecenia], Krug, Bollinger, Veuve Clicquot.
Ceny w Polsce będą oscylowały w granicach 150-170 zł za butelkę [cały czas
mowa o wiach nierocznikowych bez zbędnej ekstrawagancji].
Post by Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
A na sylwestra piliśmy z żoną niemieckiego wytrawnego
sekta za ca. 35 zł.
Jeżeli chcesz spróbować wina musującego a nie zależy ci na [w dużym
stopniu] snobistycznym szampanie warto poszukać czegoś innego np. alzackie
Crement robione na bazie rieslinga [jak również niemieckie wina musujące
robione z tego szczepu, mnie jednak lepiej odpowiadają alzackie wyroby],
hiszpańskie [kastylijskie] Cava czy włoskie [tych akurat nie piłem, jestem
coś uprzedzony do włoskich win].


Grzesiek
Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
2005-01-03 21:00:17 UTC
Post by Grzegorz Król
Bardzo dobry wybór [chyba że mówimy o rocznikowym Dom Perignon,
wtedy rewelacyjny o ile wcześniej obrabowało się bank]. Z innych
poducentów warto polecić Piper-Heidsieck [taki właśnie szampan
demi-sec piłem w czasie sylwestra] [firm produkujących szampany z
nazwiskiem Heidsieck jest więcej, praktycznie każdy wart jest
polecenia], Krug, Bollinger, Veuve Clicquot.
O, tego ostatniego producenta też piłem swego czasu i mi smakowało. ;)
Post by Grzegorz Król
Post by Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
A na sylwestra piliśmy z żoną niemieckiego wytrawnego
sekta za ca. 35 zł.
Jeżeli chcesz spróbować wina musującego a nie zależy ci na [w dużym
stopniu] snobistycznym szampanie warto poszukać czegoś innego np.
alzackie Crement robione na bazie rieslinga [jak również niemieckie
wina musujące robione z tego szczepu, mnie jednak lepiej odpowiadają
alzackie wyroby],
Kiedyś piłem musującego rieslinga i jakoś mi nie podszedł.
Post by Grzegorz Król
hiszpańskie [kastylijskie] Cava
uhm
Post by Grzegorz Król
czy włoskie [tych akurat nie piłem, jestem coś uprzedzony do włoskich
win].
Strasznie nierówne. Też unikam.
--
Konrad J. Brywczyński "ZUS z pewnością jest instytucją
***@brywczynski.tk przestepczą, ale nie można nazwać
www.brywczynscy.com jej zorganizowaną."
GG:1528179 Marek A. Salwa
Grzegorz Król
2005-01-03 21:29:48 UTC
Post by Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
Post by Grzegorz Król
Post by Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
A na sylwestra piliśmy z żoną niemieckiego wytrawnego
sekta za ca. 35 zł.
Jeżeli chcesz spróbować wina musującego a nie zależy ci na [w dużym
stopniu] snobistycznym szampanie warto poszukać czegoś innego np.
alzackie Crement robione na bazie rieslinga [jak również niemieckie
wina musujące robione z tego szczepu, mnie jednak lepiej odpowiadają
alzackie wyroby],
Kiedyś piłem musującego rieslinga i jakoś mi nie podszedł.
Z bardzo dużym prawdopodobieństwem ten sekt kórego piliście był robiony
właśnie z rieslinga [ewentualnie z Muller-Thurgau które bardzo niewiele
różnią się od riesligna], w Niemczech praktycznie nie robi się win na
sprzedaż z innych szczepów [zwłaszcza win musujących].


Grzesiek
Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
2005-01-04 07:22:20 UTC
Post by Grzegorz Król
Post by Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
Kiedyś piłem musującego rieslinga i jakoś mi nie podszedł.
Z bardzo dużym prawdopodobieństwem ten sekt kórego piliście był robiony
właśnie z rieslinga [ewentualnie z Muller-Thurgau które bardzo niewiele
różnią się od riesligna], w Niemczech praktycznie nie robi się win na
sprzedaż z innych szczepów [zwłaszcza win musujących].
Dzięki za informację.
--
Konrad J. Brywczyński No use to complain
mail: http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ If you're caught out in the rain
www.brywczynscy.com Your mother's quite insane
GG:1528179 Cat food cat food cat food again
Ewa Pocierznicka
2005-01-03 19:43:01 UTC
W nadesłanym nam cyrografie z dnia 2005-01-03 09:36, Konrad Brywczyński
Post by Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
Znowóż
<pac!>

Znowuż!
--
Wiedźma 'Ortofaszystka' www.mohawk.friko.pl www.tfurczosc.friko.pl
gg 4083447 "...nawet najnormalniejszy człowiek zaledwie wisi
na śliskim sznurze normalności. Obwody normalności wbudowano w ludzkie
zwierzę wyjątkowo niedbale" Stephen King
Ewa Pawelec
2005-01-03 08:53:14 UTC
Post by Konrad Brywczyński <http://cerbermail.com/?EPpJiWnVOQ>
Post by Djatri
Aha - Sowietskoje wazelinuje! Duzo lepsze od tych wszystkich
burzujskich prawdziwych szampanow za xxx$.
Chyba nigdy szampana nie piłaś. Bo że od byle spumante Igristoje (dobre!)
może być lepsze (od przyzwoitego sekta już raczej nie), to jasne. Ale od
prawdziwego szampana?
Może ona nie lubi wytrawnego? A demi-sec szampan raz że rzadki, dwa że
nie zabija jakością, wolę dobre asti.

EwaP HF FH
--
Ewa Pawelec, Zakład Spektroskopii Plazmy UO
Power corrupts, but we all need electricity
Linux user #165317